Skóra

Myślę, że moja praca wywołuje u mnie niepokój


Jestem spóźniony, szukając zdjęć do makijażu, przewijając zdjęcia popularnego artysty na Instagramie. Jej struktura kości jest oszałamiająca, Myślę, że ciągle klikam i zrzuty ekranu. Zastanawiam się, czy wykonała już pracę. Jej skóra leży płasko na kościach policzkowych. Jest tak ciasno wokół jej szczęki. Prawdopodobnie wykonała już pracę, Kończę.

Przeglądając aplikację przed zaśnięciem, zdaję sobie sprawę, że inaczej patrzę na ludzi z powodu mojej pracy. Przypominam sobie czasy, kiedy nie mogłem dostrzec przedłużania włosów z odległości mili i nie znałem charakterystycznych dowodów wypełniaczy. Normalni ludzie nie znają różnicy między Botoxem a Dysportem, Myślę, że gdy będę kontynuować przewijanie twarz po twarzy, model po modelu. Odpływam i marzę o wypadaniu zębów.

Ty to Oblicz.

Wreszcie uznanie tego faktu - sposób, w jaki wpływa na mnie mój wybrany zawód - było jak naciśnięcie przycisku w ciemnym pokoju. Jasne, fluorescencyjne światło zalewa moją świadomość za każdym razem, gdy myślę o moich kręgach pod oczami, pączkujących stopach kurze lub wielkości moich warg w porównaniu do cudzych. Doskonale zdaję sobie sprawę ze sposobu, w jaki fundacja gromadzi się w jednej cienkiej linii z boku ust i, co prawda, użyłem aplikacji do edycji zdjęć, aby wygładzić ją na zdjęciach. Wiem dokładnie, gdzie chirurg plastyczny wstrzyknąłby mi czoło, gdybym miał odwagę umówić się na spotkanie. Notka redaktora: Ostatecznie umówiłem się na spotkanie.

„Wszyscy słyszeli, że„ jesteś tym, co jesz ”, mówi Scott Dehorty, LCSW-C, dyrektor wykonawczy Maryland House Detox, Delphi Behavioural Health. „Możemy również się tym, co widzimy, słyszymy i przeczytać. Stajemy zanurzony w naszych środowiskach i wziąć na aspekty naszego otoczenia. W kulturze zachodniej, spędzamy dużo czasu na i połączony z pracą tak, że jest jednym z środowiska, w których możemy zacząć przyjmować ”.

Dla redaktorów ds. Urody, takich jak ja, kiedy wszystkie zasoby są wolne od zastrzyków, procedur i produktów - wszystko jest na wyciągnięcie ręki. Myślę o różnych metodach leczenia, gdy kilka lat temu nawet nie wiedziałem, że istnieją. To zanurzenie sprawia, że ​​jako redaktorzy jesteśmy bardzo świadomi tego, jak wyglądamy i co konsekwentnie możemy robić, aby wyglądać lepiej. „Może to mieć pozytywne i negatywne wyniki” - mówi Dehorty. „W branży kosmetycznej i mody otaczają Cię najpiękniejsi ludzie, najlepsze ubrania, najnowsze trendy oraz niezliczone procedury i produkty, które poprawią Twój wygląd”. Ostrzega: „Pozostawiony bez opieki, osoba pracująca w tej branży może być w ciągłym dążeniu do poprawy”.

Nie oznacza to, że opad jest całkowicie szkodliwy. Jako osoba, która spędziła swoje nastoletnie lata w solariach i smarowała olejem dla dzieci, znalazłem wszechstronne wykształcenie w zakresie ochrony przeciwsłonecznej i niszczących skutków promieniowania UV, które prawie nie ratowały życia. Dzięki mojej wyuczonej wiedzy na temat pielęgnacji skóry byłem w stanie odwrócić uszkodzenia i docenić moją bladą, zdrową skórę. Co więcej, moje badania w branży doprowadziły mnie do stworzenia samoopalaczy, które wyglądają jak prawdziwe. Odkąd zacząłem karierę zawodową, nigdy nie marzyłem o prawdziwej opaleniu, bo tak łatwo ją udawać.

To samo dotyczy problemów z wagą i jedzeniem. Mój dostęp do najlepszych dietetyków i ekspertów ds. Fitnessu pozwolił na zupełnie nowe podejście do dobrego samopoczucia - podsumowanie mojej poprzedniej nerwicy, wyzwalaczy i nieuporządkowanego jedzenia. Aktywność w praktykach samoopieki w ramach moich codziennych obowiązków znów była ratowaniem życia. Byłem w stanie wykorzystać tę pracę, aby całkowicie przywrócić moją niepewność, wykorzystując je jako źródło siły i pewności siebie. A katartyczne zwolnienie z zapisywania ich wszystkich, konieczności organizowania i refleksji nad najbardziej zamaskowanymi częściami mnie, jest prawdziwym przywilejem.

Więc tak, jeśli chodzi o to, aktywnie wpływają na mnie napięte, gładkie twarze osób wokół mnie i celebrytów, których tak często muszę badać. Wciąż oferuję botox za darmo po koktajlach i rozważałem prawie każdą procedurę, która może pochwalić się korzystnymi wynikami. Ale na wiele sposobów dobro przeważyło nad złem.

„Badania wykazały, że młode dziewczyny narażone na pierwotną Barbie pragnęły być szczuplejsze” - mówi Dehorty. - No cóż - kontynuuje - wyobraź sobie, że codziennie pracujesz z prawdziwym Barbie. Kluczem jest pominięcie porównań.

Zdanie sobie sprawy z niebezpieczeństwa nieubłaganych porównań pozwala mi usiąść przy biurku i pisać około 100 dolarów kremu BB i makijażu „bez makijażu”, który supermodelka przysięga bez szwanku. I w końcu jest to umiejętność, która głęboko pomogła mi w dążeniu do sukcesu jako redaktor naczelny i kosmetyczny.