Wellness

Dobrze jest przyjmować leki przeciwdepresyjne, ponieważ czasami medytacja tego nie wycina


Według National Alliance on Mental Illness, około 18,5% dorosłych w Stanach Zjednoczonych każdego roku doświadcza chorób psychicznych. To znaczna część naszej populacji - jedna na pięć osób - ale piętno i nieporozumienia otaczające zdrowie psychiczne pozostają. Dlatego na cześć Miesiąca Świadomości Zdrowia Psychicznego apelujemy do naszych czytelników, aby podzielili się własnymi doświadczeniami z chorobami psychicznymi: ich zwycięstwami, walkami i jak to jest naprawdę negocjować społeczeństwo, które błędnie przypuszcza, kim jesteś na podstawie arbitralnej definicji słowa „normalny”. Nasze serieMoje życie zВpodkreśla surowe, niefiltrowane historie kobiet, które radzą sobie z lękiem, chorobą afektywną dwubiegunową, depresją poporodową i innymi, własnymi słowami. Jak zawsze, skonsultuj się z osobistym lekarzem przed wprowadzeniem jakichkolwiek zmian w lekach.

Melissa Epifano

Nigdy nie byłem poranną osobą. Próbowałem i pomimo niezliczonej liczby „udanych porannych zajęć dla kobiet”, które czytam, nie mogę się do końca dostać. Nie ma porannych pilatesów i wody z cytryną, a raczej przycisk drzemki i najprawdopodobniej latte ze zbyt dużą ilością cukru. Nie mogę też powiedzieć, że lubię chodzić na spacery i chodzić spać w nocy prawie zawsze przesiąknięte długimi atakami bezsenności. Wszystkie te cechy wydają się być dość typowymi cechami dla introwertycznej tysiącletniej kobiety zorientowanej na karierę. Tak typowy, że trudno jest zobaczyć, kiedy linia zaczyna się rozmywać między zwykłym a czymś, aby przyjrzeć się mu głębiej.

Ta linia rozmazała się dla mnie jakiś czas temu w szkole średniej. Chociaż nie jestem w stanie wskazać dnia ani nawet dokładnego roku, objawy przeszły z cichego szeptu do ryczącego zawodzenia. Wstawanie z łóżka stało się niemożliwe, a prośby mojej mamy o przygotowanie się spotkały się z napadami szlochu. Przestałem się cieszyć wszystkim i rzuciłem balet, co robiłem od lat. Każda rzecz zaczęła się gromadzić, aż wymknęła się spod kontroli. To, co zaczęło się od nastrojowych problemów nastolatków, stało się zagrożeniem dla życia. Popełniłem samobójstwo; Zacząłem samookaleczać się i nawiązałem okropną relację z głodującym, obżerającym się ciałem, dołączającym do grup pro-ana i restrykcyjną dietą. Zostałem wrzucony do rutyny testowania nowego leku przeciwdepresyjnego co kilka miesięcy, często znajdując niewielką ulgę i wiele bolesnych skutków ubocznych. Podczas moich prób i błędów antydepresyjnych szybko odkryłem, że przyjmowanie leków na zaburzenia psychiczne było czymś, czego można się „wstydzić”. Podczas gdy czułem wsparcie ze strony mojej rodziny, nadal było rozczarowanie. Moi przyjaciele nie do końca rozumieli, a mój partner w tym czasie zaczął wątpić w ważność moich problemów.

Moja mama jest zarejestrowaną pielęgniarką w znanej firmie medycznej, aw rzadkich przypadkach wolnego czasu pracuje jako całościowy trener pielęgniarki. Jej pomoc w obu światach leczenia była pomocna, gdy zacząłem uczyć się, jak radzić sobie z depresją. W pełni poparła mnie przyjmowaniem tradycyjnej recepty, ale zasugerowała także wiele suplementów i zabiegów, takich jak akupresura i zdrowe diety. Stało się to problemem, kiedy przestała być jedyną, która oferuje sugestie.

Melissa Epifano

Gdy stawałem się lepszy w radzeniu sobie, łatwiej było mi być bardziej otwartym na ludzi w kwestii tego, przez co przechodziłem. Niestety rozmowy te stały się bardziej niechcianymi sesjami osądu. Ludzie powiedzieliby na przykład: „Czy to wszystko może być w twojej głowie?” Lub „Czy próbowałeś ćwiczyć jogę i ćwiczyć? Pozytywne afirmacje? Potem były inne, bardziej wścibskie przykłady. - Leki przeciwdepresyjne nie są zdrowe. Próbowałeś bardziej naturalnych metod? I skąd wiesz, że to właściwie depresja? W pewnym momencie wszyscy się smucą

Nawet w barach przyjaciele denerwują się lub denerwują, gdybym nie pił, pomimo że cicho wspomniałem, że nie mogę z powodu moich leków. Moje szczere odpowiedzi zaczęły być wymówką, a te niechciane komentarze zaczęły mnie nękać. Przez większość czasu chciałem krzyczeć na ludzi. Zapytanie ich, czy naprawdę myśleli, że nie rozważę wszystkich rodzajów rozwiązań i lekarstw; gdyby naprawdę myśleli, że lubię być nieszczęśliwy. Zacząłem pytać, czy w ogóle mam problemy, czy tylko jestem słabą, pesymistyczną osobą. Musiałem udowodnić, że jestem ponad zaleceniami. Wpadłem w niebezpieczny, błędny cykl rzucania zimnego indyka na leki przeciwdepresyjne, znów popadłem w przerażającą depresję, próbowałem jeść zdrowo i ćwiczyć więcej, a następnie wycofałem się do gabinetu lekarskiego po nową receptę. Bolesny, zdumiewający smutek, który tak dobrze znałem, zawsze wracał, bez względu na to, czego próbowałem. Przyjaciele i rodzina, a nawet ja, nie zdawaliśmy sobie sprawy, że wszystko, co czułem i przeżywałem, nie było normalne i nie, sama joga tego nie naprawi.

Zajęło mi dużo czasu, aby przestać słuchać, sprawy się pogorszyły. W końcu zdałem sobie sprawę, że depresja lepiej trzyma moje życie niż ja, czego nie mogłam już znieść.

Zacząłem widzieć nowego terapeutę. Odwiedziłem nowego lekarza, który odkrył, że istnieją różne grupy leków przeciwdepresyjnych, z których nikt nie dał mi szansy. Zacząłem nowe leki i po raz pierwszy coś pracował. Wybuchnąłem łzami podczas naszego następnego telefonu, mówiąc jej, że chcę wstawać z łóżka każdego ranka i nie miałem ochoty umrzeć. Nie pamiętam, kiedy ostatnio tak się czułem. Uczenie się, jak to było, było odświeżające nie czuję smutek z każdą minutą dnia. Moje leki przeciwdepresyjne oraz połączenie zdrowego odżywiania i ćwiczeń fizycznych sprawiły, że życie warte jest ponownego życia.

Melissa Epifano

Wiem, że nie jestem jedyną osobą cierpiącą na depresję. Kilku moich najbliższych przyjaciół, kilku członków rodziny, a nawet niektórzy nieznajomi zwierzyli mi się, że oni również przyjmowali jakieś leki na depresję lub lęki. Większość zgodziła się, że zazwyczaj łatwiej jest zachować to dla siebie; dzielenie się naprawdę prowadzi jedynie do nieprzydatnego napomnienia. Według Journal of American Medicine Association co szósta dorosła Amerykanka przyjmuje recepty psychiatryczne, a 84 procent tych osób przyjmuje ją od dłuższego czasu. Nie jesteśmy sami - po prostu piętno otaczające leki przekonało nas, że musimy zachować ciszę.

Niezliczone wizyty lekarzy, kilku terapeutów i ponad dziesięć recept później, wciąż tu jestem. I większość tego powodu jest spowodowana antydepresantami. Cieszę się, że ludzie, którzy nie muszą codziennie zażywać pigułek, aby utrzymać głowę nad wodą. Ale niektórzy z nas potrzebują czegoś więcej niż delikatnej medytacji i porannego biegu. Chociaż zawsze powinieneś robić to, co uważasz za najlepsze dla siebie, czasem słysząc, że ktoś w porządku jest w porządku, może mieć ogromne znaczenie. Chciałbym, aby moje młodsze ja kazało tej osobie powiedzieć mi, że przyjmowanie leków przeciwdepresyjnych jest w porządku i że nie powinienem się wstydzić. Chciałbym wiedzieć od samego początku, że można stosować leki przeciwdepresyjne jako plan długoterminowy.

Nadal się uczę. Ale jedną rzeczą, o której staram się pamiętać, jest to, jak ważne jest robienie tego, co potrzebne, aby życie było dobre, a nie tylko znośne. Przyjmowanie pigułki nie zmniejsza siły.

Dalej: inna pisarka wyjaśnia swoje doświadczenia z depresją poporodową.


Obejrzyj wideo: Leki, które NIE leczą przeziębienia (Styczeń 2022).